ul. Morska 469 Gdynia - Cisowa, 81-002 Gdynia +48 694460549 kontakt@kcsw.org

WITAJ W KOŚCIELE CHRZEŚCIJAŃSKIM SŁOWO WIARY

Jesteśmy Kościołem Chrześcijańskim skupiającym się na głoszeniu Ewangelii Jezusa Chrystusa oraz nauczaniu życia chrześcijańskiego.

WITAJ W KOŚCIELE CHRZEŚCIJAŃSKIM SŁOWO WIARY

Jesteśmy Kościołem Chrześcijańskim skupiającym się na głoszeniu Ewangelii Jezusa Chrystusa oraz nauczaniu życia chrześcijańskiego.

24H modlitwa Kościoła

„Czyżbyśmy mieli władzę, o której nie wiemy - władzę, której nie odkryliśmy i dlatego jej nie sprawujemy?"

Shadow
Slider

Tydzień 38

Wyobraź sobie takie dwie sytuacje. Pracujesz w stoczni i mieszkasz blisko niej. Pewnego dnia wychodzisz rano do pracy, już przebrany w kombinezon roboczy i mijasz otwarty właz miejskiej kanalizacji.

Tydzień 38

Świadomość sprawiedliwości vs. Świadomość grzeszności

“ ...bardziej liczni są ci, co otrzymują obfitość łaski oraz daru sprawiedliwości i będą królować w życiu przez jednego - Jezusa Chrystusa" (Rz. 5:17b)[NBG].


  Wyobraź sobie takie dwie sytuacje. Pracujesz w stoczni i mieszkasz blisko niej. Pewnego dnia wychodzisz rano do pracy, już przebrany w kombinezon roboczy i mijasz otwarty właz miejskiej kanalizacji. Z "dziury" przy drodze wydobywają się krzyki i przekleństwa pracujących w niej robotników. Gdy jeden z nich spostrzega, że przechodzisz nieopodal, zaczyna wołać do ciebie: "Hej, człowieku, proszę zejdź tu do nas i pomóż nam przytrzymać tą rurę. Pękła i potrzebujemy jeszcze jednej pary rąk, by ją przyspawać i zatrzymać wyciek". Patrzysz na siebie, na swoje brudne robocze ubranie, zerkasz do ciemnego i cuchnącego kanału i myślisz sobie: "Co mi tam i tak jestem już brudny, pomogę im". Druga sytuacja. Wyobraź sobie, że pracujesz w domu maklerskim. Również mieszkasz nieopodal. Więc jednego dnia, będąc już ubrany w jasny garnitur, białą koszulę z krawatem, z lakierkami na nogach i aktówką pod pachą, idziesz do pracy. W pewnym momencie mijasz otwarty właz miejskiej kanalizacji. Z "dziury" przy drodze wydobywają się krzyki i przekleństwa pracujących w niej robotników. Gdy jeden z nich spostrzega, że przechodzisz nieopodal, zaczyna wołać do ciebie: "Hej, człowieku, proszę zejdź tu do nas i pomóż nam przytrzymać tą rurę. Pękła i potrzebujemy jeszcze jednej pary rąk, by ją przyspawać i zatrzymać wyciek". Patrzysz na siebie i czysty wyprasowany garnitur, zerkasz do ciemnego i cuchnącego kanału i myślisz sobie: " Nie ma mowy, ja nie mogę tam zejść, jestem czysty i nie mogę sobie na to pozwolić". Więc odpowiadasz: " Niestety, ale nie mogę wam pomóc". I odchodzisz. Boże Słowo mówi o świadomości grzeszności (Hbr. 10:1-3). Każdy niezbawiony człowiek żyje w świadomości swojej grzeszności. Jego grzeszna natura stale przypomina mu o jego grzesznym stanie. Może się oszukiwać, że wszystko w jego życiu jest ok, ale gdy zamyka wieczorem oczy WIE, że nie ma pokoju z Bogiem ani ze samym sobą. Wie, że jest brudny i niegotowy na spotkanie ze stwórcą. Każdy nowo narodzony człowiek, powinien żyć ze świadomością sprawiedliwości, jaką STAŁ SIĘ w Jezusie (2 Kor. 5:21). Człowiek nowo narodzony kiedyś BYŁ grzesznikiem, teraz JEST sprawiedliwy w Jezusie (zobacz Rz. 5:8-9). Nie jest już grzesznikiem zbawionym z łaski, ale nowym człowiekiem / stworzeniem ( gr. istotą, która nigdy dotąd nie istniała - 2 Kor. 5:17), stworzonym na NOWO w sprawiedliwości i świętości (Ef. 4:24). Jej sprawiedliwość - prawość przed Bogiem - jest DAREM od Niego. Jest jej nową Boża naturą (2 Pt. 1:3). Nasza sprawiedliwość nie pochodzi z naszych dobrych uczynków czy religijności, ale z łaski (Ef. 2:8). Dlatego potrzebujemy OCKNĄĆ SIĘ w naszej sprawiedliwości i w świadomości jej posiadania. Wtedy zaczniemy korzystać z mocy z niej płynącej. Na przykład pokonamy nasze wciąż jeszcze grzeszne skłonności i słabości ciała (1Kor. 15:33-34) [NBG]. Przez dar sprawiedliwości możemy PANOWAĆ w naszym życiu nad wszystkich, co chciałoby "wołać nas z dziury". Panować nad grzechem, depresją, chorobą, ubóstwem, strachem..., i czymkolwiek, co chce nas okradać i niszczyć w naszym życiu (Iz. 54:14-17). Mów o sobie tak, jak Bóg powiedział o tobie. Myśl tak, jak Słowo uczy na twój temat. Jeśli On nazwał cię sprawiedliwym w Jezusie i takim cię w Nim uczynił, zgódź się z Bogiem! To On zapłacił największą cenę - życie własnego Syna - aby uczynić cię sprawiedliwym i czystym w Jego oczach. Jezus stał się grzeszny twoją grzesznością, abyś ty mógł stać się sprawiedliwy Jego sprawiedliwością! (2 Kor. 5:17). Od początku do końca to wyłącznie Boże dzieło i Jego krew za to zapłaciła. Więc bądź wdzięczy, przyjmij wszystko kim On cię uczynił w Jezusie i już nigdy nie nazywaj się grzesznikiem zbawionym z łaski.   

Wyznanie:
  Jestem sprawiedliwy w Jezusie. Nie jestem grzesznikiem zbawionym z łaski. Kiedyś byłem grzeszny, ale Jego łaska zabiła we mnie grzesznika, a w jego miejsce stworzyła na nowo nowego człowieka, sprawiedliwego, świętego i czystego w Jezusie. Panuję w życiu przez dar sprawiedliwości, bo jestem dziś tym, kim On mnie uczynił zgodnie z Jego Słowem.

Formularz kontaktowy